Ile pasty nakładać na szczoteczkę?

Największy problem osób, które kupiły specjalistyczną pastę np. do wybielania zębów, jest taki, że zużywają jej zbyt dużo.
Odkładacie przez miesiąc na dobrą pastę za ok. 40zł za tubkę i oczekujecie świetnych rezultatów.
Zaczynacie myć zęby, ale po dwóch dniach stwierdzacie, że zęby nie są hollywoodzko białe. Dlatego zaczynacie używać jej częściej i nakładacie coraz więcej.
W tubce powstaje prawdziwy wir i pasty ubywa w oczach. Po dwóch tygodniach opróżniliście już całą zawartość.
Efekt mierny, kasa wydana, pasty nie ma, więc stwierdzacie, że dany produkt to syf i nigdy więcej go nie kupicie.

Jednak to wy sami jesteście największym problemem w skutecznym działaniu jakiegoś produktu.
Białe lub zdrowe zęby chcecie mieć na już, na teraz, a najlepiej na wczoraj. Tymczasem wszystko wymaga trochę czasu, aby odpowiednie składniki zaczęły działać.

Zapamiętajcie moją najważniejszą zasadę: lepiej mniej i dłużej niż więcej i krócej.

Jak używać pasty do zębów?

Na szczoteczkę powinniście nakładać pastę w wielkości dużego ziarna grochu. Na pewno nie powinno być jej więcej niż na połowie długości włosia na szczoteczce.
W przypadku szczoteczek elektrycznych pasta nie powinna „wystawać” poza końcówkę.
Nie szczotkujcie też zębów częściej niż 2-3 razy na dobę. To nie przyspieszy reakcji w zębach, a przyniesie tylko odwrotny skutek.
Nie szorujcie zębów. Im mocniej będziecie przyciskać szczoteczkę, tym bardziej będziecie podrażniać zęby. Osad z zębów najlepiej usuwa się, gdy używamy miękkiej szczoteczki i wykonujemy delikatne, okrężne ruchy.

Jeśli będzie stosować się do tych zasad, to mądrze i efektywnie wykorzystacie swoją pastę.

Potrzebujesz opinii produktowej lub na blogu nie ma odpowiedzi na Twoje pytanie? Napisz do mnie lub weź udział w dyskusji

Zobacz także:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here